Historia 1 zdjęcia

by admin, 5 maja, 2020
Czy jedno zdjęcie może zmienić Twoje życie? Pewnie wielu z Was uśmiechnie się na samo pytanie.
A ja powiem TAK. Jedno zdjęcie ma wielką moc. Ono zmienia nasze myślenie o własnej historii.
Często znajdujemy to wyjątkowe zdjęcie, kiedy jesteśmy gotowi odkryć coś ważnego lub kiedy bardzo, bardzo potrzebujemy jakiegoś znaku od losu.
Wówczas zdjęcie, jak list w butelce nagle wyłania się z fal zapomnienia i pokazuje nam wyraźnie coś, co mocno ściska za gardło. Wskazuje nam kierunek. Przynosi ulgę. stanowi odkrycie zagadki.
Stare zdjęcia są nośnikiem wspomnień. Często spoglądają z nich twarze młodsze od tych widzianych w lustrze. Wielu osób i miejsc już nie ma.
Zostały emocje. Patrząc na zdjęcie uruchamia się w nas czułość, wzruszenie, sentyment, żal, miłość, tęsknota, smutek, radość. Cały pakiet.
Często to jedno zdjęcie odnalezione po latach pokazuje nam jeszcze wartość, której wcześniej nie dostrzegaliśmy.
Pogubieni wśród własnych rozczarowań, jednostronnych wizji przeszłości, nagle widzimy daną scenę zupełnie inaczej.
Tam była miłość.
Wtedy była czułość.
Była nieśmiałość
Były marzenia.
Ten ktoś ze zdjęcia marzył, kochał , miał swoje cele.
Ten ktoś był twoim ojcem.
Nagle widzisz go inaczej. 1 zdjęcie pokazuje więcej niż 1000 słów.
On na ciebie patrzy, choć nie ma go już na tym świecie od ponad 20 lat.
To zdjęcie z prywatnych zbiorów.
Dziewczynka w żółtym płaszczyku to ja. Za mną stoi mój nieżyjący Tata, a obok niego brat, który też już nie żyje.
Jak dobrze,że mam to niedoskonałe zdjęcie. Wtedy też był maj.  Zdjecie zostało zrobione tuż po pochodzie pierwszomajowym.
Powieszę je na ścianie.
Ono pokazało mi coś, czego nie potrafiłam nazwać od lat. I nadal nie potrafię, ale już to czuję.